Wszystko jest formą wibracji i energii a medytacja służy jej zmianie, zbalansowaniu czy też transformacji.

W medytacji w pewnym momencie „coś” się dzieje, „coś” się dostrzega, „coś” się zmienia samoistnie często nie wiadomo kiedy i do końca jak. Chociaż im mniej się dzieje tym więcej się staje.

O medytacji napisano już bardzo wiele, ale czytanie o niej nic nie daje bez praktyki. To jakby ktoś z książki chciał się nauczyć pływać.

Praktykuję medytację buddyjskie od wielu lat i były lata, że medytowałem codziennie przez wiele godzin. Poznawałem też wiele innych technik pracy z umysłem i energią również poprzez ruch.

Medytacje będą prowadzone bez żadnego ideologicznego kierunku, chociaż polecam by każdy przed rozpoczęciem w milczeniu poprosił o o kierunek, prowadzenie Boga lub Anioły czy kogokolwiek kto jest istotą działającą z miłością do ludzi, może też być bezpośrednie zwrócenie się do wartości takiej jak np. Miłość.

Zapraszam tych którzy nigdy nie medytowali jak i tych, którzy już długo medytują. W medytacji istnieje bardzo wiele pułapek w których można się zakotwiczyć, podobnie jak w sporcie czy grze na instrumencie.

Planuję zacząć od medytacji wyciszającej umysł, ale w związku z tym, że pracuję z energią również podczas masaży, może się zdarzyć że podejdę do kogoś i go dotknę by ukierunkować czy też odblokować energię.

Pozycja w medytacji przede wszystkim ma być wygodna, jeżeli ktoś potrafi siedzieć w lotosie to wspaniale, energetycznie to najlepsza pozycja ale siedzenie na krześle jest jak najbardziej wskazane. Ostatnie dwa lata sam medytuję na krześle ze względu na kontuzję kręgosłupa.

termin: poniedziałki i czwartki o godz. 20.15 – 21.30

Więcej o mnie w zakładce o nas / domownicy

Koszt 10 zł ale jeśli ktoś ma sytuację taką że akurat nie może ofiarować 10 zł to też serdecznie zapraszamy wraz z Gospodarzami Domu Dźwięków – Magdą i Piotrem

Sławek Barański